BEZSPORNA TEZA

Przyjęta tu teza o zasadzie nieciągłości nie jest bynajmniej bezsporna P. M. Simons dowodzi bowiem, że analizy przeprowadzone przez Ingardena nie dostarczają argumentów na rzecz radykalnej odrębności poszcze­gólnych sposobów istnienia. Z kolei A. B. Stępień sugeruje, że przeciwstawienie sposobowi istnienia „samego istnienia” nie znajduje podstaw w tekstach Ingarde­na. Oponentami w tym sporze sąG. Hafliger i J. J. Jadacki. Dla Hafligera przed­stawiana w tej pracy teza o nieciągłości egzystencjalnej występującej w obrębie przedmiotów znajduje swe przełożenie na tezę o ekwiwokacji istnienia. Argu­mentuje on, że w zdaniach „czerwień sama w sobie istnieje idealnie” i „świat materialny istnieje realnie” owo „istnieje” posiada radykalnie różne znaczenie, które winno zostać każdorazowo dokładnie określane. Dla Jadackiego zaś istnienie samo w sobie jest czymś pustym i z tej racji – można dodać – nie może być przedmiotem fenomenologicznego namysłu.Wyróżniłem dwie zasady określające rozważania Ingardena. Pierwsza – za­sada niewartościowania egzystencjalnego wynika bezpośrednio z przyjętej metody badań — analizy zawartości idei. Ona to sprawia, że nie badamy istnie­nie realnego, względnie realnego sposobu istnienia, lecz realne istnienie, ale jako możliwe. Zasada druga – nieciągłości egzystencjalnej nakazuje skupić rozważania na ujęciu odrębności każdego z poszczególnych sposobów istnienia czegoś, bez ambicji (i możliwości) budowania systemu, w którym sposoby te znalazłyby swój „wspólny mianownik”.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply